Większa część wakacji za nami, ale jeszcze trochę zostało Puszcza oczko

Nie wiem czy już pisałam, że Gosia nauczyła się gryźć, że potrafi już jeść prawdziwy obiad :)

Szkoda tylko, że z powodu nadwrażliwości i alergii jest tak mało produktów, które może jeść. Jednak co jakiś czas próbuję czy też nie wyrosła z alergii i jak się uda wprowadzam nowy składnik do jej diety.

21 sierpnia Gosia jedzie na intensywny turnus rehabilitacyjny do ośrodka "12 Dębów" w Zaździerzu, później szkoła.

Ogólnie moja dziewczynka jest zdrowa, nie ma od wielu miesięcy ataków padaczki, porozmawiam z neurologiem czy nie można wycofać jej leków na padaczkę, które bierze. W końcu nie ma leków obojętnych dla organizmu-coś naprawiają jednocześnie psując coś innego. 

Obok fotka z pobytu na wsi -pozdrawiamy Uśmiech

 

 

 

 

Licznik odwiedzin